Nowy minimalizm dla ciepłego domowego wnętrza w duchu zen

Ubiegły rok nauczył nas wielu rzeczy. Jedną z nich bez wątpienia było to, jak ważne jest dobrze zaprojektowane wnętrze. W momencie, gdy rządziła praca zdalna, a wychodzenie z domu było wykluczone, wielu z nas zaczęło postrzegać własny dom w innym świetle. Skutek był taki, że minimalizm zaliczył wielki comeback – teraz jednak, jako przeciwwagę do dystansu społecznego, zmieniliśmy jego flagową sterylność na ciepło i miękkość.

„Powrót do korzeni”, „mniej oznacza więcej”... Minimalizm to powrót do tego, co najistotniejsze. W pewnym sensie obejmuje on także ponowne dostrzeżenie natury i używanie naturalnych materiałów. Parkiet, na przykład, zdecydowanie cieszy się teraz wielkim zainteresowaniem. Chcesz stworzyć minimalistyczną sypialnię ujmującą ciepłem? Wybierz drewno w jasnych odcieniach, co pozwoli uzyskać wrażenie „wystroju w duchu zen”.

Odkryj parkiet Quick-Step

Zapomnij o „wszechobecnej radości”

Pamiętasz Marie Kondo i jej metodę KonMari? Na przestrzeni ostatnich kilku lat ta japońska sztuka porządkowania była niezwykle popularna na całym świecie – nie ma tu żadnego zbiegu okoliczności. Eksperci ds. sprzątania zgodnie twierdzą, że wyrzucanie zbędnego balastu to wspaniały sposób na odzyskanie spokoju ducha i poczucia kontroli.

Wyjaśnia również urok minimalizmu. Nie chodzi tu o wychwalanie pustki, lecz o stworzenie przestrzeni zapewniających spokój i nastrój zen. Cel ten motywuje nas także, by ograniczyć konsumpcję do rzeczy niezbędnych oraz zainwestować w zrównoważone dobra, które choć zwiększają naszą długofalową jakość życia, to wywierają jak najmniejszy wpływ na planetę.


Miękkość zamiast sterylności

Globalna pandemia z lat 2020-2021 nauczyła nas wszystkiego w temacie dystansu. Nie dziwi więc fakt, że bardziej niż kiedykolwiek szukamy bliskości. W minimalistycznym wystroju wnętrz oznacza to odwrót od sterylnych czarno-białych projektów z lat 90. ubiegłego wieku i zwrócenie się ku cieplejszym beżom, piaskowym kolorom i pylistym odcieniom. Elementy, takie jak miękkie dywany i ręcznie robione dzianiny stymulują zmysł dotyku.

Ów powrót do naturalnych materiałów wyjaśnia także zwiększone wykorzystywanie drewna w naszych wnętrzach – nie tylko do produkcji mebli, lecz także do pokrywania podłóg, ścian oraz sufitów. Połączone kontrastowo z minimalistycznymi liniami, organicznymi formami i jasnymi barwami, drewno zapewnia to niezwykle hołubione ciepło i naturalną bliskość.


Spokój, po którym można stąpać

W związku z tą zmianą perspektywy, popyt na podłogi pokryte prawdziwym parkietem wciąż rośnie. To, czego dziś jesteśmy świadkami, to zwrócenie się ku jasnemu drewnu, które sprzyja tworzeniu poczucia lekkości i przestrzenności. Tworząc nasze podłogi, skłaniamy się ku bladym odcieniom drewna, prawie bez sęków ani pęknięć. Tworzą idealną bazę dla wnętrz w duchu zen, gdzie najważniejsze są czystość i spokój; wprowadzają jednak naturalne zróżnicowanie i szczegóły.


Zastanawiasz się, czy parkiet w duchu zen pasuje do Twojego wnętrza? Sprawdź osobiście używając programu RoomViewer.

Wypróbuj RoomViewer

Artykuły powiązane

29.06.2021

Żywe kolory: trend w wystroju wnętrz roku 2021

15.09.2021

Inspirujące pomysły na małe pomieszczenia: od desek podłogowych do dekoracji